Najnowsze doniesienia z branżowych kuluarów sugerują, że biblioteka gier na następcę Nintendo Switch może powiększyć się o potężne tytuły od Blizzarda i Bethesdy. Czy Diablo 4 i kosmiczne RPG Starfield faktycznie trafią na nową konsolę „Wielkiego N”?
Światem gier wstrząsnęła kolejna fala plotek dotyczących gier planowanych na Switch 2. Źródłem zamieszania są informacje przekazane przez znanego leakera i dataminera, który w przeszłości dostarczał sprawdzonych wieści (m.in. na temat premier w usłudze Game Pass). Według raportu, deweloperzy mają już pracować nad portami głośnych produkcji na nadchodzący sprzęt Nintendo.
Diablo 4 niemal pewniakiem na Switch 2?
Według źródła, prace nad przeniesieniem Diablo 4 na następcę Switcha są już zaawansowane. Informator sugeruje, że tytuł jest „w produkcji” z myślą o nowej platformie, a jego premiera mogłaby nastąpić w okolicach debiutu samej konsoli lub niedługo po nim. Biorąc pod uwagę popularność serii Diablo na obecnym Switchu, taki ruch ze strony Blizzarda wydaje się logicznym krokiem, pozwalającym dotrzeć do ogromnej bazy graczy preferujących rozgrywkę hybrydową.
Starfield i inne hity w sferze spekulacji
Raport wspomina również o innych gigantach z katalogu Microsoftu/Bethesdy, w tym o Starfield czy nawet Halo: The Master Chief Collection. Tutaj jednak sytuacja jest nieco inna. O ile doniesienia o Diablo 4 brzmią bardzo pewnie i są przedstawiane jako „dziejące się fakty”, o tyle wzmianki o Starfieldzie i pozostałych tytułach mają charakter bardziej spekulacyjny.
Źródło zaznacza, że choć te gry są brane pod uwagę lub mogą być we wczesnych fazach planowania, nie ma jeszcze tak solidnego potwierdzenia ich istnienia na Switch 2, jak w przypadku hack’n’slasha od Blizzarda.
Co warto wiedzieć?
Warto zwrócić uwagę na aktualizację tych doniesień. Choć perspektywa ogrywania Starfielda w trybie przenośnym rozpala wyobraźnię, należy zachować zdrowy dystans. Branżowi eksperci podkreślają różnicę między grami „zatwierdzonymi” a tymi, które są jedynie rozważane przez wydawcę. Na ten moment najbezpieczniej jest założyć, że Diablo 4 jest liderem w wyścigu na nową konsolę, podczas gdy kosmiczna epopeja Bethesdy pozostaje w sferze „możliwe, ale niepotwierdzone”.
Czekamy na oficjalne ogłoszenia od Nintendo lub Microsoftu, które – miejmy nadzieję – nadejdą w najbliższych miesiącach.
Dodaj komentarz